
Mamy nadzieję, że uda nam się załapać na świeżutkie oscypki i bundz w jakiejś bacówce na polanie przed wejściem na szlak. Przypomina mi się, że na takowe smakołyki trafiłam rok temu w Wacówce na wspomnianej polanie. Niestety, w tym roku się nie udaje... Około godziny 12.00 bacówka świeci pustkami :( Tak więc tylko z kanapkami ruszamy na podbój Doliny Strążyskiej. Czuję niedosyt gór po kilku dniach wędrówki po szczytach. Ale dziś na nic więcej pozwolić sobie nie możemy z jeszcze jednego powodu. Wczoraj podczas ulewy zamokły mi buty i dopóki nie wyschną do dyspozycji mam tylko klapki. Idę więc, ostrożnie stawiając każdy krok. Momentami skałki są śliskie, bo jak to w górskich dolinach jest zwyczajem zawsze płynie nimi sobie jakiś strumyczek :) (no, może poza Doliną Suchą Kasprowego). Cały czas chwytam się Jacka, by nie upaść. Z przydrożnych atrakcji warto wymienić Trzy Kominy, które jawią się nam po zachodniej stronie doliny. Wreszcie po jakiejś pół godzinki wędrówki docieramy na Polanę Strążyską, gdzie posilamy się kanapkami i chwilkę odpoczywamy. Stamtąd już tylko 10 minut dzieli nas od Siklawicy - małego wodospadu, który znajduje się u podnóża Giewontu. (Nie mylić z Siklawą, która znajduje się w Dolinie Pięciu Stawów i Roztoki). Szybciutko tam docieramy i próbujemy się dopchać do wodospadu jak najbliżej, by zrobić parę zdjęć.
Wyjście z Doliny to nie lada problem - jest ślisko, nieco z górki, a moje klapiczki ślizgają się niemiłosiernie :) Ludzie mijający nas patrzą się na mnie z pobłażaniem... Na szczęście szybko udaje nam się wyjść na równą i dostosowaną do mojego obuwia dróżkę :) Tam trafiamy na owce pasące się na hali i bacę, który nas lagą pogonił, bo się rzekomo do nich za bardzo zbliżyliśmy i podobno mu je spłoszyliśmy, hihi
A teraz kilka ciekawostek. Nazwa doliny wywodzi się od słowa strąga oznaczającego zagrodę do dojenia owiec. Ma ona 3 km długości, a powierzchnię 4 m2. Pisał o niej już Kraszewski: "kraj milczenia i marzenia, a tak piękny".
Dzień kończymy na Krupówkach i placu pod Gubałówką, kosztując pysznych oscypków :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz